Debiut płytowy 16-letniej skrzypaczki z Holandii

22 września ukazał się debiutancki, mozartowski album skrzypaczki Noi Wildschut. Ma dopiero 16 lat, ale jest już dobrze znana na holenderskiej scenie muzycznej. Pochodzi – jakże by inaczej – z muzycznej rodziny. Matka uczy gry na skrzypcach, ojciec jest altowiolistą w orkiestrze radiowej (Radio Filharmonisch Orkest), na altówce gra także siostra Noi.

W wieku 6 lat Noa Wildschut wystąpiła w transmitowanym na żywo w telewizji koncercie Kinderprinsengrachtconcert w Amsterdamie, a mając lat 7 zadebiutowała w słynnej sali koncertowej  Concertgebouw. Na poniższym filmie możemy zobaczyć jej występ jako 9-latki w duecie ze słynną skrzypaczką Janine Jansen.


Jako 16-latka podpisała kontrakt na wyłączność z Warner Classics. Jest podopieczną Fundacji Anne-Sophie Mutter, niemieckiej wirtuozki skrzypiec.

Na swoją debiutancką płytę wybrała wyłącznie utwory Mozarta, w tym Koncert skrzypcowy nr 5 A-dur KV 218, zwany często „Tureckim”. Oto trzecia część tego koncertu ( Rondo: Tempo di minuetto) skomponowanego w czasie, gdy Mozart był nadwornym koncertmistrzem arcybiskupa Salzburga. Wildschut mówi o tym utworze, że jest jak opera z wieloma rozmaitymi postaciami i kontrastami.

Na płycie znalazły się także sonata skrzypcowa nr 32 B-dur K. 454, w której na fortepianie partneruje jej wujek Yoram Ish-Hurwitz oraz Adagio E-dur na skrzypce i orkiestrę K. 261

Na poniższym filmie Noa Wildschut opowiada o pracy nad albumem, a także o wrażeniach ze swej podróży do Brazylii, gdzie spotkała się z dziećmi ze slumsów, którym umożliwiono grę na instrumentach smyczkowych.