Katalog Deutsche Grammophon dostępny w Idagio

Idagio na ekranie telefonu komórkowego

Niemiecki serwis streamingowy Idagio, skupiący się – w odróżnieniu od prezentujących wszystkie gatunki Spotify czy Apple Music – wyłącznie na muzyce klasycznej, nawiązał właśnie współpracę z Deutsche Grammophon. Do ponad pół miliona utworów oferowanych obecnie przez Idagio dołączy obecnie pełny katalog Deutsche Grammophon, a także klasyczny repertuar wytwórni Decca, Philips Classics i ECM. Utwory udostępniane są w serwisie stopniowo. Abonenci Idagio co tydzień dostają do dyspozycji 15 tys. utworów, które można pobierać w najwyższej, tzw. bezstratnej jakości (FLAC 1500 kbps, 16 bit 44,1 kHz) lub jakości MP3 (320 kbps) i AAC (192 kbps).

Podobnie jak to było wcześniej Apple Music, w Idagio pojawią się także playlisty przygotowywane przez specjalistów z Deutsche Grammophon. W sekcji „Spotlight” warto zwrócić uwagę na kompilację „Piano Masters” – nagrania największych arcydzieł pianistyki w interpretacji m.in. Krystiana Zimermana, Marthy Argerich, Daniiła Trifonowa, Jewgienija Kisina, Murray’a Perahia, Yuji Wang i Helene Grimaud.

Standardem w streamingu, którego trzyma sie Idagio, jest bezpłatny okres próbny (14 dni). Później korzystanie z serwisu kosztuje 9,99 euro miesięcznie. Jest on dostępny jako mobilna aplikacja na Androida i iOS, a także poprzez stronę internetową idagio.com.

Niebawem Idagio ma zapewnić swym użytkownikom pełną integrację z popularnym wśród audiofilów bezprzewodowym systemem głośników hi-fi i komponentów audio Sonos.

Firmą Idagio kierują Till Janczukowicz (na zdjęciu powyżej z lewej)  i Christoph Lange (współzałożyciel). Janczukowicz ma ponad 20 lat doświadczenia w pracy jako menedżer gwiazd takich jak skrzypaczka Anne-Sophie Mutter i pianista Lang Lang oraz producent koncertów m.in. Metropolitan Opera, Bayreuther Festspiele i Opery Wiedeńskiej. Christoph Lange mając 22 lata założył Simfy – start-up roku 2011 w Niemczech, który szybko stał się największym konkurentem dla Spotify w tym kraju.

„Journey to Mozart”: premiera 9 lutego

Daniel Hope, wybitny południowoafrykański skrzypek, uczeń Yehudiego Menuhina, wydaje w Deutsche Grammophon nową płytę „Journey to Mozart” (oficjalna premiera 9 lutego).

W programie m.in. Koncert skrzypcowy G-dur Josepha Haydna i III Koncert skrzypcowy G-dur Wolfganga Amadeusa Mozarta K. 216. Ten ostatni towarzyszył skrzypkowi od dziecka, często słyszał go w wykonaniu swego mistrza i przyjaciela Yehudiego Menuhina i orkiestry kameralnej z Zurychu (Zürcher Kammerorchester). Zespół ten wziął też udział w nagraniu „Journey to Mozart”. Temat otwierający drugą część mozartowskiego koncertu (Adagio) i jego rozwinięcie to zdaniem Hope’a jednen z najwspanialszych przykładów sztuki kompozytorskiej.

Pełny program albumu na stronie Deutsche Grammophon.

 

 

Krystian Zimerman obchodzi 61. urodziny

Wspaniała międzynarodowa kariera pianisty rozpoczęła się wraz ze zdobyciem głównej nagrody na IX Konkursie Chopinowskim w 1975 r. 18-latek z Zabrza zgarnął wtedy nie tylko Grand Prix, ale także nagrodę Polskiego Radia za najlepsze wykonanie mazurków i nagrodę Towarzystwa im. F. Chopina za najlepszego poloneza. W 1976 r. sam wielki Artur Rubinstein zaprosił go do Paryża, by pod jego okiem doskonalił swe umiejętności. Rok później wydał pierwszy album chopinowski w Deutsche Grammophon i tej wytwórni pozostał wierny do dziś.

Krystian Zimerman cieszy się ze zwycięstwa w IX Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Filharmonii Narodowej w Warszawie, 28 października 1975 r. Fot. PAP/Jan Morek

Jego najnowszy album (okładka na zdjęciu powyżej) przynosi dwie ostatnie sonaty fortepianowe Schuberta (D. 959 i D. 960). Jak informowaliśmy wczoraj, album ten jest jednym z trzech, które znalazły się w finale International Classic Music Awards w kategorii „Instrument solowy”.

W sezonie 2017/2018  z okazji 100. rocznicy urodzin Leonarda Bernsteina – także jednego ze swych mistrzów – Zimerman gra wraz z London Symphony Orchestra pod batutą Simone’a Rattle’a II Symfonię „The Age of Anxiety” („Wiek niepokoju”, zainspirowaną przez poemat W.H. Audena pod tym właśnie tytułem) na fortepian i orkiestrę. Jak powiedział w rozmowie z „BBC Music Magazine”, to tournée jest spełnieniem obietnicy złożonej amerykańskiemu kompozytorowi i dyrygentowi. Bernstein miał bowiem zapytać kiedyś polskiego pianistę: „Zagrasz ze mną ten utwór, gdy będę mieć 100 lat?”. Bernstein nie dożył wprawdzie tego wieku, ale Zimerman dotrzymał słowa. 16 grudnia wykona symfonię „Wiek niepokoju” z LSO pod batutą Rattle’a w londyńskim Barbican. A już 17 marca 2018 r. usłyszymy go w Filharmonii Narodowej w Warszawie  podczas koncertu inauguracyjnego XXII Festiwalu Beethovenowskiego. Orkiestrę FN poprowadzi Jacek Kaspszyk.

Spośród wielu wspaniałych płyt nagranych przez polskiego pianistę przypomnę dziś jedną, wydaną w 2006 roku – I Koncert fortepianowy Brahmsa z Berliner Philharmoniker pod batutą wspomnianego wyżej Rattle’a.

 

Znamy finalistów International Classical Music Awards

W każdej z kategorii międzynarodowe jury wyłoniło (spośród różnych liczbowo grup nominowanych płyt) trzech finalistów. Laureatów poznamy 18 stycznia, a nagrody zostaną wręczone 6 kwietnia podczas uroczystej gali w sali NOSPR w Katowicach.

Przyjrzyjmy się polskim akcentom wśród albumów, które powalczą o nagrody ICMA 2018.

W kategorii instrument solowy (24 nominacje) w finale znalazło się dokonane przez Krystiana Zimermana dla Deutsche Grammophon nagranie sonat Schuberta D 959 i D 960. Album  ma z pewnością duże szanse na zwycięstwo w tej kategorii, choć kontrkandydatem Zimermana jest równie znakomity rosyjski pianista Jewgienij Kissin z autorskim wyborem nagrań na żywo sonat Beethovena (także Deutsche Grammophon). Trzecim finalistą jest nagranie Aleksieja Lubimowa dla ECM („Tangere”, utwory C.P.E. Bacha).

„Quo Vadis” nagrane przez Orkiestrę Filharmonii Poznańskiej pod batutą Łukasza Borowicza, solistów (Wioletta Chodowicz – sopran, Robert Gierlach – baryton, Wojtek Gierlach – bas, Sławomir Kamiński – organy) oraz chór Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku, a wydane przez niemiecką wytwórnię cpo (Classic Produktion Osnabrück), jest jednym z trzech finalistów w kategorii muzyka chóralna. Oratorium Feliksa Nowowiejskiego na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza zostało skomponowane w 1903 r., premierę miało sześć lat później w Amsterdamie, a do wybuchu II wojny światowej zostało wykonane ponad dwieście razy na całym świecie.

W kategorii chóralnej jurorzy dokonali wyboru spośród 11 nominacji. Dwie pozostałe płyty, które znalazły się w finale to „Stabat Mater” Dvoraka wydane przez wytwórnię Decca (soliści: E. Nakamura, E. Kulman, M. Spyres, J. Park, chór Filharmonii Praskiej i Orkiestra Filharmonii Czeskiej pod batutą Jirziego Belohlavka) oraz „Całonocne czuwanie” Rachmaninowa nagrane przez MDR Rundfunkchor (chór radia w Lipsku) pod batutą estońskiego dyrygenta Risto Joosta, a wydane przez małą wytwórnię (także z Lipska) Genuin.

W silnie obsadzonej (32 nominacje) kategorii programy mieszane (assorted programs) do finału dostało się nagranie symfonii kameralnych i kwintetu fortepianowego urodzonego w Warszawie kompozytora Mieczysława Wajnberga dokonane dla wytwórni ECM (Kremerata Baltica, Gidon Kremer, Mirga Gražinyte-Tyla, Julianna Awdiejewa). Mocnym kandydatem do zwycięstwa w tej kategorii będzie jednak chopinowski album „Evocations” Daniiła Trifonowa (Deutsche Grammophon).

Pełna lista finalistów International Classical Music Awards

Chopinowski album Jana Lisieckiego na czele zestawienia CBC Music

CBC Music, internetowy serwis muzyczny kanadyjskiego nadawcy radiowo-telewizyjnego Canadian Broadcasting Corporation, opublikował listę 10 najlepszych płyt klasycznych 2017 roku.

Na pierwszym miejscu w zestawieniu znalazł się album pianisty polskiego pochodzenia Jana Lisieckiego „Chopin: Works for Piano & Orchestra” nagrany z hamburską NDR Elphilharmonie Orchester pod batutą jej głównego dyrygenta, Krzysztofa Urbańskiego, a wydany w marcu br. przez Deutsche Grammophon. Urodzony w Calgary Lisiecki posiada kanadyjskie i polskie obywatelstwo, po polsku mówi też równie dobrze, jak po angielsku. Jego debiutancki album z dwoma Koncertami fortepianowymi Chopina, zarejestrowanymi na żywo z Sinfonią Varsovią pod batutą Howarda Shelleya, zdobył w 2010 r. prestiżową nagrodę Diapason Découverte. To nagranie utorowało mu drogę do podpisania kontraktu ze słynną niemiecką wytwórnią.

„Jan Lisiecki przenosi swoje orędowanie za muzyką Chopina na kolejny poziom na naszym ulubionym albumie roku,  ustalając ostateczne wersje mniej znanych dzieł, spośród których część po raz pierwszy pojawia się w katalogu Deutsche Grammophon,” napisała redakcja CBC Music.

Nawet w branży muzycznej są ludzie, którzy mają tylko mglistą wiedzę o tych utworach albo wręcz o nich nie wiedzą”, powiedział Lisiecki we wcześniejszej rozmowie z CBC Music o dziełach Chopina wybranych na ostatni album. Są wśród nich Wariacje B–dur op. 2 na temat „La ci darem la mano” – reakcja polskiego kompozytora na Mozartowskiego „Don Giovanniego”, Fantazja na tematy polskie A-dur op. 13 oraz Rondo à la Krakowiak F-dur op. 14. Na płycie znalazły się jednak także chopinowskie „przeboje”: Andante spianato i Wielki Polonez Es-dur op. 22 oraz Nokturn cis-moll znany szerokim rzeszom z filmu „Pianista” Romana Polańskiego.

Na marginesie i dla zachowania obiektywizmu zaznaczę, że zupełnie inne niż CBC Music zdanie na temat albumu Lisieckiego i Urbańskiego ma znana polska krytyczka muzyczna, dziennikarka „Polityki” Dorota Szwarcman, która dała płycie ocenę 3/6.

Na poniższych filmach możemy posłuchać wypowiedzi dyrygenta i pianisty o pracy nad płytą, a także posłuchać fragmentów utworów Chopina w ich interpretacji.

Nominacje do International Classical Music Awards 2018

Ogłoszono nominacje do międzynarodowych nagród dla twórców muzyki klasycznej – International Classic Music Awards (ICMA).  Nagrody te, przyznawane od 2011 r., są kontynuacją MIDEM Classical Awards wręczanych podczas targów fonograficznych w Cannes.  W tym roku nominowano łącznie 357 nagrań audio i wideo pochodzących ze 120 wytwórni. Nagrody przyznawane są w 16 kategoriach podstawowych (14 – płyty CD, 2 – płyty DVD, pełna lista tutaj) oraz 7 specjalnych (m.in. Artysta Roku, Wytwórnia Roku itd.)

Najwięcej nominacji (17) otrzymała wytwórnia Deutsche Grammophon, za nią uplasowały się Alpha (15), Harmonia Mundi (13), Audite (12) i Erato (12). Najczęściej nominowane były wytwórnie niemieckie, a dalej w kolejności brytyjskie, francuskie i belgijskie. Z polskich wytwórni 6 nominacji zdobył Dux, a jedną Sarton Records za album „Progressions” greckiego kompozytora mieszkającego w Polsce Michaila Travlosa.

Zdjęcie grupowe z ceremonii wręczenia nagród ICMA w sali Gewandhaus w Lipsku w 2017 r.

Nagrody przyznaje jury złożone ze znawców muzyki klasycznej, w tym Remy Franck, dyrektor genralny i redaktor naczelny pisma „Pizzicato” (Luksemburg), Bernadette Beyne, redaktor naczelna „Crescendo” (Belgia), Andrea Meuli, redaktor naczelna „Musik & Theater” (Szwajcaria), Jewgienija Kriwickaja, organistka, profesor Konserwatorium Moskiewskiego i redaktor naczelna „Muzicznoj żizni” (Rosja), Gerald Mertens, redaktor naczelny „Das Orchester” (Niemcy), Atilla Retkes, założyciel i wydawca  pisma „Gramofon” (Węgry), John Allison, redaktor „Opera”, czołowego magazynu poświęconego tej sztuce (Wielka Brytania). W jury jest także Polak, kulturoznawca i romanista Maciej Chiżyński, członek zespołu redakcyjnego francuskiego portalu Resmusica.com.

Każdy z jurorów może zgłosić do dziesięciu propozycji w każdej kategorii, ale do otrzymania nominacji potrzebny jest głos przynajmniej dwóch jurorów. Głosowanie odbywa się w trzech rundach, podczas których liczba nominacji w poszczególnych kategoriach jest kolejno ograniczana do 10 i 5 pozycji, a w ostatniej rundzie wyłaniany jest zwycięzca.

Wśród polskich wykonawców nominowanych do ICMA są m.in. Marcin Zdunik (wiolonczela) i Aleksander Dębicz (fortepian) w kategorii barokowa muzyka instrumentalna za album „Bach Stories” (Warner Classics), pianista Krystian Zimerman w kategorii muzyka instrumentalna solowa za album z sonatami Schuberta (Deutsche Grammophon), skrzypek Janusz Wawrowski w tej samej kategorii za płytę „Sequenza” (Warner Classics), trio im. Wiłkomirskich w kategorii muzyka kameralna za album z utworami Antona Arensky’ego (Dux), Jan Lisiecki i Szymon Nehring w kategorii koncerty za nagrania chopinowskie (odpowiednio Deutsche Grammophon i Dux) oraz Iwona Glinka – flet i Anna Sikorzak-Olek – harfa w kategorii muzyka współczesna (wspomniany wyżej album „Progressions” Michaila Travlosa).

W kategorii muzyka współczesna na uwagę zasługuje m.in. nominacja dla albumu  „Emerge” Tomasza Jakuba Opałki, polskiego kompozytora urodzonego w 1983 r. (Warner Classics).

Laureatów nagród we wszystkich kategoriach poznamy 18 stycznia. Ceremonia  ich wręczenia odbędzie się 6 kwietnia w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR) w Katowicach. Orkiestrą podczas galowego wieczoru zadyryguje jej I dyrygent i dyrektor artystyczny Aleksander Liebreich. To już drugi raz, gdy gala odbywa się w Polsce – w 2014 r. nagrody wręczono podczas Festiwalu Beethovenowskiego w Warszawie.

Katalog ECM już w serwisach streamingowych

Słynna wytwórnia płytowa ECM Records, która długo przeciwstawiała się umieszczaniu nagrań ze swego katalogu w serwisach streamingowych, zmieniła częściowo (dlaczego częściowo, o tym niżej) strategię. 17 listopada pełny katalog ECM został udostępniony w Apple Music, Spotify, Deezer, TIDAL i innych serwisach.  Jest to wydarzenie dużej rangi dla melomanów, gdyż wytwórnia przez lata wypracowała sobie świetną markę (mówi się nawet czasami o „brzmieniu ECM”) i ma w katalogu plejadę słynnych artystów, w tym Arvo Pärta, Steve’a Reicha, Keitha Jarretta i Jana Garbarka. Zaszczytu bycia artystami ECM dostąpiło jak dotąd trzech polskich twórców – Tomasz Stańko, Marcin Wasilewski, a ostatnio nowe objawienie naszej sceny jazzowej – Maciej Obara.

Płyty z katalogu ECM pojawiły się m.in. w Apple Music.

Decyzja twórcy ECM Manfreda Eichera związana jest z rozszerzeniem umowy o współpracy dystrybucyjnej z Universal Music Group, właścicielem m.in. wytwórni Deutsche Grammophon i Decca.

W informacji prasowej zamieszczonej na stronie internetowej ECM czytamy m.in., że choć wytwórnia zgadza się, że priorytetem jest udostępnianie muzyki słuchaczom, preferowanym przez nią medium pozostają tradycyjne albumy CD i LP „w postaci sygnowanej przez artystę, z najlepszą możliwą jakością dźwięku, nienaruszoną sekwencją i dramaturgią, historią opowiedzianą od początku do końca”. ECM i związani z nim artyści znaleźli się w ostatnich latach w obliczu szybkiego rozwoju nieautoryzowanych serwisów streamingowych i stron umożliwiających ściąganie pojedynczych utworów lub całych albumów w postaci plików mp3. Wytwórnia poszła więc na kompromis w kwestii jakości, ale postanowiła oddać swój katalog w ręce firm, które gwarantują dbanie o prawa autorskie i wykonawcze.

Solowy album współtwórcy grupy ABBA w Deutsche Grammophon

Benny Andersson – Piano. Okładka albumu wydanego 29 września przez Deutsche Grammophon.

Wydając album „Piano” multi-instrumentalisty, kompozytora, aranżera i autora tekstów Benny’ego Anderssona, wywórnia Deutsche Grammophon postanowiła wykorzystać wciąż pokaźny potencjał marketingowy szwedzkiej supergrupy ABBA, której Andersson był współtwórcą. Czysto instrumentalny album zawiera wersje na fortepian solo wielkich przebojów zespołu ABBA (m.in. „Thank You For The Music” i „The Day Before You Came), utworów z musicali, m.in. „Chess” („Szachy”) z 1984 r., napisanego wspólnie z Timem Rice’m (polska premiera w 2000 r.)  oraz późniejsze kompozycje Anderssona.

Sądząc po jednogłośnie entuzjastycznych recenzjach użytkowników Amazon.com, album może liczyć na mocne poparcie ze strony fanów ABBy i musicali współtworzonych przez Anderssona. Jeden z fanów napisał np., że płyta jest „Well-Tempered Klavier” Benny’ego i że Bach byłby z niego dumny. Nie mogę się wypowiadać za Bacha, dla mnie jednak jest to muzyka wprawdzie przyjemna dla ucha, ale nie angażująca emocjonalnie. Melodie są chwytliwe i większość słuchaczy ma je z tyłu głowy, a oczywiście najbardziej lubimy słuchać to, co już znamy. Jako sposób na chillout – jestem za. Aż tyle lub tylko tyle.

Płyta Anderssona skojrzyła mi się z opartym na podobnej recepcie albumie Ricka Wakemana, klawiszowca słynnej niegdyś grupy Yes (nurt rocka symfonicznego), wydanym przez Universal na początku br., niedługo po śmierci Davida Bowie. Także ta solowa płyta zawiera czysto instrumetalne, fortepianowe transkrypcje znanych utworów muzyki popularnej, w tym „Starman” i „Life on Mars” Davida Bowie (Wakeman grał na instrumentach klawiszowych w oryginalnych nagraniach), Beatlesów („Eleanor Rigby”, „Help”), Cata Stevensa („Morning Has Broken”) czy Led Zeppelin („Stairway To Heaven”), ale także klasycznej – „Światła księżyca” Debussy’ego” i tematu z „Jeziora łabędziego” Czajkowskiego.

Wytwórnia Deutsche Grammophon, której charakterstyczne żółte logo od lat jest dla melomanów znakiem najwyższej jakości, coraz mocniej eksploruje pogranicza muzyki poważnej, nieraz wprost wkraczając w obszar muzyki popularnej. Nurt crossover w niemieckim wydawnictwie reprezentują m.in. wydane w ostatnim czasie albumy „Land of Gold” córki Raviego Shankara, Anoushki, czy też „Room 29” duetu Jarvis Cocker – Chilly Gonzales. Najwyraźniej znaczące poszerzenie bazy odbiorców liczy się dla DG bardziej niż ewentualne utyskiwania grupki koneserów na romansowanie z popularnymi gustami.

Poniżej wideo do utworu „Thank You For The Music” oraz krótsza i dłuższa wersja trailera albumu i rozmowy z Anderssonem.

 

10 płyt klasycznych 2017 roku (jak dotąd) według „Gramophone”

Brytyjski magazyn muzyczny „Gramophone” jest od lat wyrocznią w dziedzinie muzyki klasycznej. Omówienia nowych płyt to jedna z najbardziej poczytnych sekcji w piśmie, a przyznanie przez redakcję tytułu „nagrania miesiąca” („Recording of the Month”) jest znaczącym wyróżnieniem dla wykonawców i wytwórni płytowych.

Mamy już dziesięć numerów pisma z bieżącego roku i dziesięć comiesięcznych rekomendacji Martina Cullingforda. Oto one:

Styczeń


Jean Sibelius, Piotr Czajkowski – Koncerty skrzypcowe
Wykonawcy: Lisa Batiashvili – skrzypce, Staatskapelle Berlin / Daniel Barenboim – dyrygent
Wytwórnia: Deutsche Grammophon

 

Luty

Piotr Czajkowski: Symfonia nr 1 op. 13, „Burza” op. 18
Wykonawcy: Orchestra of St Luke’s / Pablo Heras-Casado – dyrygent
Wytwórnia: Harmonia Mundi

Marzec

Piotr Czajkowski: Symfonie Nr. 3, 4 i 6
Royal Liverpool Philharmonic Orchestra / Vasily Petrenko – dyrygent
Wytwórnia: Onyx

Kwiecień

Johann Sebastian Bach: Pasja według św. Mateusza
Wykonawcy: Monteverdi Choir; English Baroque Soloists / dyrygent: Sir John Eliot Gardiner
Wytwórnia: SDG (Soli Deo Gloria Records)

Maj

James MacMillan: Stabat Mater
Wykonawcy: The Sixteen; Britten Sinfonia / Harry Christophers – dyrygent
Wytwórnia: Coro

Czerwiec

Johannes Brahms – Utwory fortepianowe op. 76, 117, 118
Wykonawcy: Arcadi Volodos – fortepian
Wytwórnia: Sony Classical

Lipiec

Claudio Monteverdi: „The Other Vespers”
Wykonawcy: I Fagiolini / Robert Hollingworth
Wytwórnia: Decca

Sierpień

Jonathan Dove: In Damascus & Other Works [Kwintet fortepianowy, Out of Work, In Damascus]
Wykonawcy: Mark Padmore – tenor Charles Owen – fortepian, Sacconi Quartet
Wytwórnia: Signum Classics

Wrzesień

Felix Mendelssohn-Bartholdy: Symfonie nr 1-5
Wykonawcy: Chamber Orchestra of Europe, RIAS Kammerchor / Yannick Nézet-Séguin – dyrygent
Wytwórnia: Deutsche Grammophon

Październik

Franz Schubert: Sonaty fortepianowe nr 20 i 21
Wykonawcy: Krystian Zimerman – fortepian
Wytwórnia: Deutsche Grammophon