Krystian Zimerman obchodzi 61. urodziny

Wspaniała międzynarodowa kariera pianisty rozpoczęła się wraz ze zdobyciem głównej nagrody na IX Konkursie Chopinowskim w 1975 r. 18-latek z Zabrza zgarnął wtedy nie tylko Grand Prix, ale także nagrodę Polskiego Radia za najlepsze wykonanie mazurków i nagrodę Towarzystwa im. F. Chopina za najlepszego poloneza. W 1976 r. sam wielki Artur Rubinstein zaprosił go do Paryża, by pod jego okiem doskonalił swe umiejętności. Rok później wydał pierwszy album chopinowski w Deutsche Grammophon i tej wytwórni pozostał wierny do dziś.

Krystian Zimerman cieszy się ze zwycięstwa w IX Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Filharmonii Narodowej w Warszawie, 28 października 1975 r. Fot. PAP/Jan Morek

Jego najnowszy album (okładka na zdjęciu powyżej) przynosi dwie ostatnie sonaty fortepianowe Schuberta (D. 959 i D. 960). Jak informowaliśmy wczoraj, album ten jest jednym z trzech, które znalazły się w finale International Classic Music Awards w kategorii „Instrument solowy”.

W sezonie 2017/2018  z okazji 100. rocznicy urodzin Leonarda Bernsteina – także jednego ze swych mistrzów – Zimerman gra wraz z London Symphony Orchestra pod batutą Simone’a Rattle’a II Symfonię „The Age of Anxiety” („Wiek niepokoju”, zainspirowaną przez poemat W.H. Audena pod tym właśnie tytułem) na fortepian i orkiestrę. Jak powiedział w rozmowie z „BBC Music Magazine”, to tournée jest spełnieniem obietnicy złożonej amerykańskiemu kompozytorowi i dyrygentowi. Bernstein miał bowiem zapytać kiedyś polskiego pianistę: „Zagrasz ze mną ten utwór, gdy będę mieć 100 lat?”. Bernstein nie dożył wprawdzie tego wieku, ale Zimerman dotrzymał słowa. 16 grudnia wykona symfonię „Wiek niepokoju” z LSO pod batutą Rattle’a w londyńskim Barbican. A już 17 marca 2018 r. usłyszymy go w Filharmonii Narodowej w Warszawie  podczas koncertu inauguracyjnego XXII Festiwalu Beethovenowskiego. Orkiestrę FN poprowadzi Jacek Kaspszyk.

Spośród wielu wspaniałych płyt nagranych przez polskiego pianistę przypomnę dziś jedną, wydaną w 2006 roku – I Koncert fortepianowy Brahmsa z Berliner Philharmoniker pod batutą wspomnianego wyżej Rattle’a.

 

Aukso Plays Wajnberg

2 grudnia AUKSO – Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod batutą Marka Mosia zagra I Symfonię kameralną oraz pierwszą część III Symfonii kameralnej Mieczysława Wajnberga. W programie znajdzie się ponadto Koncert skrzypcowy d-moll Mendelssohna (solistka: Aleksandra Kuls).

Twórczość Mieczysława Wajnberga (czasem spotyka się też pisownię Weinberg), przez lata znanego prawie wyłącznie w Związku Sowieckim, budzi w ostatnich latach coraz żywsze zainteresowanie w Europie Zachodniej i w Polsce. Przyjrzyjmy się i my nieco bliżej jego burzliwej biografii i bogatemu dorobkowi kompozytorskiemu.

Mojsze Wajnberg przyszedł na świat w żydowskiej rodzinie w Warszawie, jego rodzicami byli aktorka Sonia Karl i skrzypek Szmul Wajnberg. W 1939 r. uciekł do Związku Sowieckiego i tam zmienił imię Mieczysław na Mojsiej (Моисей Самуилович Вайнберг); do polskiego imienia powrócił jednak w drugiej połowie lat 80-tych. Jego rodzice i siostra padli ofiarami Zagłady. Lata wojny spędził w Mińsku i Taszkiencie, później – dzięki pomocy Szostakowicza, którego twórczość zawsze podziwiał – przeprowadził się do Moskwy i tam już pozostał.

Bogaty dorobek kompozytorski Wajnberga obejmuje muzykę filmową (w tym do nagrodzonego w 1958 r. Złotą Palmą w Cannes „Lecą żurawie”), 26 symfonii (w tym  cztery dla orkiestry kameralnej), 17 kwartetów smyczkowych, 18 koncertów i 7 oper, z których najbardziej znana jest „Pasażerka” z librettem na podstawie powieści Zofii Posmysz.  W Związku Sowieckim Wajnberg, prześladowany jak wiele innych  twórców za „odchylenie burżuazyjne”, zyskał z czasem uznanie władz (otrzymał szereg nagród, w tym Nagrodę Państwową ZSRR), ale też wybitnych muzyków i publiczności. W latach 60-tych i 70-tych jego dzieła były wykonywane i nagrywane m.in. przez pianistę Emil Gilelsa, wiolonczelistę Mścisława Rostropowicza, skrzypka Leonid Kogana, Borodin Quartet i orkiestrę symfoniczną Filharmonii Moskiewskiej pod batutą Kiriłła Kondraszyna. W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych pozostawał jednak praktycznie nieznany. Po latach sytuacja się odwróciła – w Rosji popadł w zapomnienie, za to zaczął zyskiwać uznanie na Zachodzie.

Jednym z wielkich admiratorów twórczości Weinberga jest dyrygent Gabriel Chmura. W latach 2003-2006 r. nagrał z NOSPR serię trzech płyt z wybranymi dziełami symfoniczymi kompozytora dla wytwórni Chandos. Dyrygował też operą „Pasażerka” w Teatrze Wielkim w Warszawie w 2010 r., podczas pierwszej prezentacji tego dzieła – i w ogóle twórczości operowej Weinberga – w Polsce.

Wajnerg doczekał się w 2013 r. biografii „Mieczysława Wajnberg: kompozytor z trzech światów” pióra muzykolożki Danuty Gwizdalanki. Z okazji polskiej prapremiery opery „Portret”(na podstawie opowiadania Nikołaja Gogola) książkę wydał Teatr Wielki w Poznaniu.

Dyrektor artystyczny Filharmonii Narodowej w Warszawie i ceniony dyrygent Jacek Kaspszyk nagrał dwa dzieła Mieczysława Weinberga – Koncert skrzypcowy g‑moll op. 67 (z rosyjskim solistą Ilya Gringolts) oraz IV Symfonię a-moll op. 61. Album zapoczątkował w listopadzie 2014 r. nową serię nagrań Filharmonii Narodowej wydawaną przez Warner Classics. Otrzymał dwie nominacje do nagrody Fryderyk w kategoriach: „Album roku – muzyka symfoniczna i koncertująca” oraz „Najwybitniejsze nagranie muzyki polskiej”.

INFORMACJE O KONCERCIE 2 GRUDNIA

02.12 | godz. 19:00, Mediateka, Tychy
AUKSO PLAYS WAJNBERG

Mieczysław Wajnberg – I Symfonia kameralna
Mieczysław Wajnberg – III Symfonia kameralna [część 1]
Felix Mendelssohn-Bartholdy: Koncert skrzypcowy d-moll

Aleksandra Kuls – skrzypce
Marek Moś – dyrygent

Wprowadzenie do koncertu przygotowane przez duet krytyków Jacek Hawryluk (Program II Polskiego Radia) i Bartek Chaciński („Polityka”): Aukso Plays Wajnberg