Solowy album współtwórcy grupy ABBA w Deutsche Grammophon

Benny Andersson – Piano. Okładka albumu wydanego 29 września przez Deutsche Grammophon.

Wydając album „Piano” multi-instrumentalisty, kompozytora, aranżera i autora tekstów Benny’ego Anderssona, wywórnia Deutsche Grammophon postanowiła wykorzystać wciąż pokaźny potencjał marketingowy szwedzkiej supergrupy ABBA, której Andersson był współtwórcą. Czysto instrumentalny album zawiera wersje na fortepian solo wielkich przebojów zespołu ABBA (m.in. „Thank You For The Music” i „The Day Before You Came), utworów z musicali, m.in. „Chess” („Szachy”) z 1984 r., napisanego wspólnie z Timem Rice’m (polska premiera w 2000 r.)  oraz późniejsze kompozycje Anderssona.

Sądząc po jednogłośnie entuzjastycznych recenzjach użytkowników Amazon.com, album może liczyć na mocne poparcie ze strony fanów ABBy i musicali współtworzonych przez Anderssona. Jeden z fanów napisał np., że płyta jest „Well-Tempered Klavier” Benny’ego i że Bach byłby z niego dumny. Nie mogę się wypowiadać za Bacha, dla mnie jednak jest to muzyka wprawdzie przyjemna dla ucha, ale nie angażująca emocjonalnie. Melodie są chwytliwe i większość słuchaczy ma je z tyłu głowy, a oczywiście najbardziej lubimy słuchać to, co już znamy. Jako sposób na chillout – jestem za. Aż tyle lub tylko tyle.

Płyta Anderssona skojrzyła mi się z opartym na podobnej recepcie albumie Ricka Wakemana, klawiszowca słynnej niegdyś grupy Yes (nurt rocka symfonicznego), wydanym przez Universal na początku br., niedługo po śmierci Davida Bowie. Także ta solowa płyta zawiera czysto instrumetalne, fortepianowe transkrypcje znanych utworów muzyki popularnej, w tym „Starman” i „Life on Mars” Davida Bowie (Wakeman grał na instrumentach klawiszowych w oryginalnych nagraniach), Beatlesów („Eleanor Rigby”, „Help”), Cata Stevensa („Morning Has Broken”) czy Led Zeppelin („Stairway To Heaven”), ale także klasycznej – „Światła księżyca” Debussy’ego” i tematu z „Jeziora łabędziego” Czajkowskiego.

Wytwórnia Deutsche Grammophon, której charakterstyczne żółte logo od lat jest dla melomanów znakiem najwyższej jakości, coraz mocniej eksploruje pogranicza muzyki poważnej, nieraz wprost wkraczając w obszar muzyki popularnej. Nurt crossover w niemieckim wydawnictwie reprezentują m.in. wydane w ostatnim czasie albumy „Land of Gold” córki Raviego Shankara, Anoushki, czy też „Room 29” duetu Jarvis Cocker – Chilly Gonzales. Najwyraźniej znaczące poszerzenie bazy odbiorców liczy się dla DG bardziej niż ewentualne utyskiwania grupki koneserów na romansowanie z popularnymi gustami.

Poniżej wideo do utworu „Thank You For The Music” oraz krótsza i dłuższa wersja trailera albumu i rozmowy z Anderssonem.

 

Dodaj komentarz